Wielkie wyzwanie! Czy stanę na wysokości zadania?

   Dobry wszystkim!

          Moja kuzynka M. niedawno się zaręczyła. Ze świetnym Mężczyzną. Jest jej przeciwieństwem pod względem charakteru, ale to dobrze. Dobrze wpływają na siebie i tworzą cudowną Parę. Mają wspólne pasje, szanują się, potrafią się zrozumieć i dogadać, nawet, gdy ich zdania są różne. Sporo podróżują, miewają szalone pomysły, ale i potrafią spędzić spokojny wieczór w domu.  Moim zdaniem sporo ich różni, ale to sprawia, że się dopełniają. Dobrze im ze sobą – inaczej G. by się nie oświadczał, a M. nie przyjęła by tych oświadczyn. 😉
Są ze sobą szczęśliwi i mnie to niesamowicie cieszy.

         Z M. znam się, a raczej ona zna mnie,  odkąd przyszłam na świat. Spędziłyśmy razem całe dzieciństwo, bo mieszkałyśmy obok siebie. Gdy „uciekałam” z domu po jakiejś kłótni z mamą, to leciałam na dół i szłam do kuzynek 😀
Jesteśmy we trzy (bo M. ma siostrę W.) mocno zżyte i nie ważne co by się działo, wiem, że do jednej i drugiej mogę przyjść ze wszystkim i zawsze. Co by się nie działo. Przeżyłyśmy mnóstwo przygód i wiele się od nich nauczyłam.

        Dlatego mnie tak cieszy, że M. jest szczęśliwa i trafiła na takiego super faceta. Mają na siebie dobry wpływ. Widziałam, jak się zmieniała, jak dojrzewała i stawała się szczęśliwa. Życzę im wszystkiego co najlepsze i kibicuje najmocniej.

          Wracając, spotkał mnie ten zaszczyt, iż mogę im pomóc w organizacji ich pięknego dnia! Jestem i będę najlepszą WP jaką M. mogła by mieć. Bo jedyną! 😀

         Mam okazję sprawdzić w praktyce, to czego dowiedziałam się na odbytych już kursach, o czym pisałam poprzednio.
Jej ślub trafi do mojego przyszłego portfolio. Będę się uczyć, ale też już dzielić się wiedzą, którą posiadam.

         Na pierwszy ogień idzie szukanie sali na wesele, miejsce ślubu  już odhaczone – nie było problemów.

         Szukanie sali wydawało by się proste – kto organizował wesele, lub inną większą imprezę, z określonymi wymaganiami, to wie. Problem jednak powstaje, gdy po kolei szukam miejsca, a niektóre strony pozostawiają naprawdę wiele do życzenia – nie ma na przykład podstawowych informacji.( Mateusz podesłać Ci niektóre? Zajmujesz się stronami, to może coś z tym zrobisz?)
Ciężko niekiedy nawet stwierdzić, czy w ogóle mogę ją wziąć pod uwagę. Chodzi oczywiście o wstępne rozeznanie, ale tak czy siak… Trzeba się bardziej wysilić, ale na etapie wstępnej selekcji chyba nie o to chodzi. Dobra, więcej nie będę narzekać, bo tak naprawdę to jestem tym mega podjarana 😀

Bukiet próbny 😉

        Kolejnym krokiem będzie głębszy research i sprawdzenie dostępnych terminów – czytaj: dużo telefonów.
Po takim rozeznaniu następuje przekazanie wyselekcjonowanych miejsc Państwu Młodym (PM) i ich sprawdzenie na żywo, oraz znalezienie motywu i koloru przewodniego.

        Gdy znajdziemy odpowiednią sale, czas na znalezienie innych usługodawców: takich jak fotograf, cukiernia, DJ i inne.
W międzyczasie, już powoli trzeba się oglądać za obrączkami, suknią, garniturem i dodatkami,  zaproszeniami, winietkami. Trzeba też podejmować decyzje co do menu, alkoholu, kwiatów i innych wielu, wielu rzeczy. Najważniejsze na początku jest zgranie terminu kościoła, sali i innych usługodawców. Resztę się dogra na spokojnie w późniejszych terminach, bo co nagle to po diable. Po kolei, powoli i przemyślanie.

          Jestem mega podekscytowana, a jednocześnie się odrobinę boję. Jestem też mega szczęśliwa i zaszczycona, że M. i G. chcą i ufają mi na tyle , że dopuścili mnie do takich przygotowań. Wiedzą, że to moje marzenie i pozwalają mi się w tym sprawdzić. Dam z siebie wszystko! I już teraz bardzo serdecznie im za to dziękuję! Jestem gotowa stanąć na wysokości zadania.
   .
   .
   .
   .
   .
   .
Sala została wybrana! <3

Ciąg dalszy nastąpi…

A jakie zadania stoją przed Wami w najbliższym czasie?

PS: Dajcie znać jak wam się podoba. Jeśli macie jakieś pytania, bądź ciekawi jesteście jakiejś historii, czy wątku – piszcie.

Zapraszam na mojego insta:

RoztargnionaSzalona

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.