Dlaczego Wedding Planner?

        Dzień bardzo dobry!

        Dziś chciałam opisać to, dlaczego widzę się w zawodzie Wedding Plannera.

        Śluby i wesela uwielbiam od małego. Tyle emocji i radości. Prawdziwe święto Miłości 💞! I tańce, zabawy i świętowanie najważniejszego dnia w życiu Pary Młodej. Początek Nowej Drogi Życia.  Zawsze mnie to fascynowało. Od małego marzę o swoim ślubie – koncepcji już miałam tysiące. Raczej nie przepuszczam okazji, żeby być na ślubach i weselach, jeśli tylko mam możliwość.

       Dla mnie ślub jest również bardzo ważnym i istotnym sakramentem. Odkąd pamiętam, to chce być żoną i matką, do tego prowadzi sakrament Małżeństwa.  Inna kolejność nie bardzo wchodzi w grę.

       Gdy dowiedziałam się, że na  ślubach można zarabiać, biorąc w nich udział (nie poprzez posiadanie sali, zespołu czy bycia fotografem i tego typu usługach), to zamarzyło mi się zostać WP. Uważam, że jakieś predyspozycje do tego zawodu mam, na innymi muszę popracować. Jest to zawód w którym ja się widzę.

        Przede wszystkim uwielbiam już sam cel tej pracy – czyli wymarzony dzień zaślubin i jego realizację.  Lubię też pracować z ludźmi  , pomagać i spełniać marzenia. Ja ślub i wesele będę mieć tylko jedno – więcej nie przewiduję. Natomiast w tym zawodzie mam szanse spełnić wiele ze scenariuszów o jakich myślałam. I równie wiele, które nie wpadły mi do głowy. Jestem kreatywna – mam tysiące pomysłów na minutę i od razu tworzą się wizje w mojej głowie jak by to mogło wyglądać. Uwielbiam tradycyjne połączenia stylów, kolorów  i smaków. Mam też predyspozycje do łączenia wszystkiego w dość nietypowy i oryginalny sposób. Potrafię się dostosować również z tymi wszystkim wizjami do oczekiwań innych.  Gdy widzę, że jakiś pomysł jest nie do przyjęcia, potrafię całkowicie zmienić koncepcje. Wszystko jest do dogadania. Uważam się za osobę kreatywną i pomysłową.  Taka dusza artystyczna, marzycielka, romantyczka. Zdecydowaną część z tych rzeczy niebawem zweryfikuję, pomagając w organizacji ślubu i wesela kuzynce 💒.
Muszę popracować nad planowaniem czasu, co ostatnio robię.

      Ważnym elementem w byciu WP jest odpowiednia organizacja czasu i odpowiednie rozdysponowanie zadań, czy pilnowanie terminów i budżetu. Tabelki potrafią wiele poukładać i o dziwo utrzymać w ryzach. Wszystko jest wtedy pokładane jasno i przejrzyście. Takie techniczne aspekty tego zawodu są dla mnie jeszcze do przyuczenia.

      Pracuję nad tym biorąc udział w szkoleniach, jak i czytam blogi, artykuły i książki, oraz obowiązkowo obserwuje mnóstwo profili fb i ig Wedding Plannerek oraz kont o tematyce około ślubnej.

     Rok temu przeszłam jako pierwszy kurs internetowy na WP – otrzymałam certyfikat. W styczniu tego roku brałam udział w szkoleniu Iwony Przybojewskiej (niesamowita kobieta i businesswoman branży ślubnej z Gdańska!)  „Biznes Ślubny na Starcie”. Z niego też mam certyfikat. Miałam też kontynuować w tym roku dalej to szkolenie (bo to pierwszy etap), lecz korona w połączeniu z brakiem pracy pokrzyżowały mi plany. Kontynuację tego kursu –  który jest niesamowicie kompleksowy- podejmę w przyszłym roku, oraz poszukam jakiegoś jeszcze. Teraz zostało mi śledzić poczynania innych WP i uczyć się obserwując, oraz czytając i wracając do książki „Wedding Planner na Starcie” autorstwa Iwony. I przetestować w praktyce, (o której trochę już tutaj  ->  Wielkie wyzwanie! Czy stanę na wysokości zadania?)  to co zdążyłam się już dowiedzieć.

         Wiem, że czeka mnie jeszcze wiele nauki, a jeszcze więcej doświadczenia, ale to cieszy. Jeszcze długa ale piękna i szczęśliwa droga przede mną. To marzenie, jako jedno z nielicznych trzyma się już ze mną bardzo długo. Liczę, a nawet wiem, że doczeka się realizacji w najlepszym możliwym wydaniu! Warto być cierpliwym, rozwijać się i dążyć do celu, choć by powoli, a czasem w szalonym tempie! Byle do przodu! Byle do celu 🆓.

PS: Jeśli macie jakieś pytania, bądź pomysły o czym chcecie czytać to dajcie znać w komentarzach 🤭
Kontakt 👉 o autorce

RoztargnionaSzalona

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.