Bariera przekroczona

Przemyślenia dorosłej kobiety

Bariera przekroczona! I nie była wcale taka straszna. Jak na razie nie uciekłam z przerażeniem. Skończenie 25 roku życia nie wywołało kataklizmu. Za to przez te ponad dwa tygodnie zrodziło się we mnie wiele przemyśleń dorosłej kobiety na temat wieku, odpowiedzialności, dorosłości, tego co już do tej pory przeżyłam,  tego co chcę robić i jakie marzenia pragnę spełnić. Weryfikuje to co było i to co planowałam, o czym marzyłam i wracałam do wniosków jakie wyciągnęłam z poprzednich trudniejszych chwil, ale i też wielu dobrych rzeczy. Myślałam też nad swoją kobiecością, tym jaka jestem i co sprawiło, że jestem właśnie taka. Zastanawiałam się nad tym jak o siebie dbam i co dla siebie robię, co wpływa na mnie pozytywnie. Analizowałam również to jak mogą postrzegać mnie inni – zwłaszcza mój chłopak i bliscy –  i przyszedł czas w którym doszłam do wniosku, że odrobine jednak można się sobą zaopiekować. Efektem tych wszystkich przemyśleń są wieczory SPA 💄, które organizuję sobie w czwartki. Są to przede wszystkim chwile na odpoczynek, odstresowanie i „czas tylko dla mnie”. Już widzę tego efekty, sama lepiej funkcjonuje. I mimo że wcześniej nie czułam takie potrzeby i sama ze sobą czułam się dobrze, to jednak doceniam te chwile, na które wygospodarowałam czas. To była dobra zmiana 🙌.

RoztargnionaSzalona
Przemyślenia dorosłej kobiety

Wszystkiego najlepszego Mężczyzno

Na początku jednak, jako że dziś dzień mężczyzny pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia wszystkim mężczyznom. Odwagi, odpowiedzialności, miłości, radości, ale też odrobiny szaleństwa i spontaniczności oraz spełnienia tego o czym marzycie i czego pragniecie. Wszystkiego co najlepsze! 🥳

Mężczyzna

Bariera przekroczona…i żyję!

Wracając jednak do tematu…Jak już wspominałam poprzednio –  bałam się tych urodzin,  jednak 22 lutego wstałam i fizycznie nic się nie zmieniło (no może po za tym, że od teraz zaczynam pracować na swoje zmarszczki i siwe włosy – koniec beztroski 🙈)

Jednak w tym wszystkim moje myślenie jest już troszkę inne, choć pracowałam nad tym od roku. Myślę bardziej przyszłościowo i przygotowuję się do poważnych zmian i decyzji jakie mnie czekają w niedługiej przyszłości. Choć by względy finansowe czy taka odpowiedzialność już dorosłego człowieka, przed którą niebawem nie będzie można już się chować. I uważam, że lepiej się do tego przygotować wcześniej, niż potem nagle z zaskoczenia i w szoku, że to już 😬. 

RoztargnionaSzalona

Świętowanie


A co do samych urodzin to…. Było wspaniale, niesamowicie i czułam się bardzo kochana i akceptowana, jak u siebie. Te odczucia są dla mnie szczególnie ważne, ponieważ te urodziny spędzałam w gronie rodziny mojego ukochanego. Spędziłam ten dzień bardzo miło, przyjemnie i spokojnie, bez strachu. Mój luby przygotował dla nas pyszne śniadanko i dostałam pierścionek (nie, jeszcze nie zaręczynowy) i dzień spełniania moich życzeń, spędziliśmy czas na rozmowie, spacerowaliśmy, byliśmy też w cukierni kupić dobre ciasto  i inne słodkości na wieczór, by było czym podjąć gości – których zaprosiłam spontanicznie, w dodatku nie do siebie. Przygotowaliśmy też koreczki, wino chłodziło się w lodówce. Ten wieczór, to świętowanie, niby zwykły, dość spontaniczny,  ale dla mnie był czymś wyjątkowym i mega ważnym ❤️

Świętowanie
Świętowanie


Dostałam też cudowne i piękne prezenty – czego w ogóle się nie spodziewałam – ale przede wszystkim obecność ludzi, którzy mi pokazali, że mnie akceptują i jestem dla nich ważna.

Dostałam bransoletkę i bukiecik z Raffaello od  – mam nadzieje przyszłych –  teściów; naszyjnik od siostry z rodziną, a od żony i brata mojego chłopaka zabieg oczyszczający na twarz + peeling oraz wino. I słodkości 💜

Wróciłam do domu starsza, ale szczęśliwa. I tu kolejna niespodzianka – świętowanie z babcią! Babcia częściowo zafundowała mi nowe okulary (które nagle okazały się być potrzebne, ale to materiał na inny wpis… 😉 ) Uwielbiam świętować, nawet i po pięć razy jedną okazję. Świetowanie to okazja do spotkania i przebywania z ludźmi. A jeszcze czeka mnie prezent od rodziców – tutaj będzie prezent pro zdrowotny, bo niekontrolowanie bardzo zaciskam szczękę i jest to już lekko nie tylko dyskomfortowe, ale i denerwujące, nie mówiąc bólu i kolejnych powikłaniach. Czas umówić się na zabieg 🦷!

Świętowanie

Ponowne przemyślenia dorosłej kobiety

Bariera przekroczona, świat się nie zawalił, wręcz przeciwnie – zaczęło się życie! Te 25 lat nie takie straszne jak sobie wyobrażałam i mam nadzieję, że tak już zostanie. Bo w sumie to jak teraz myślę, to takie dziwne bać się własnych urodzin. To zwykle są niesamowite, piękne i szczególne chwile, zwłaszcza kiedy są spędzane wśród osób które kochasz i które kochają Ciebie. To wydarzenie jest pięknym powodem do świętowania 🥰. Jak to mówi czarny humor: dzień urodzin to dzień w którym wszyscy świętują, że jesteś bliżej śmierci. Można na to spojrzeć w drugą stronę: wszyscy świętują to, że żyjesz i jesteś! I zdecydowanie wole to drugie spojrzenie 👀.

Przemyślenia dorosłej kobiety

Jak to mówi czarny humor: dzień urodzin to dzień w którym wszyscy świętują, że jesteś bliżej śmierci. Można na to spojrzeć w drugą stronę: wszyscy świętują to, że żyjesz i jesteś! I zdecydowanie wole to drugie spojrzenie. Ja po prostu zwyczajnie uwielbiam świętować – okazja nie istotna 💝. A ty co myślisz o takim domowym SPA i chwilach dla siebie? Lubisz świętować swoje urodziny? I do którego myślenia jest Ci bliżej: tego pesymistycznego, czy zdecydowanie bardziej do pozytywnego? Daj znać! Roztargnionaszalona@gmail.com Dobrego wieczoru, dnia, tygodnia i weekendu! 🙋‍♀️ Ściskam Cieplutko! 😘 RoztargnionaSzalona

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.